News

„W nowych kontekstach i w nowych formach wyrazu chrześcijanin jest po raz kolejny powołany do dawania odpowiedzi każdemu, kto pyta o motywy nadziei, która w nim jest (por. 1 P 3,15).” Benedykt XVI

„Podnieście przyniesione palmy…”

Kategorie: Blog,Kościół,Oaza,Ogólna

Myślę, że nikogo nie zaskoczę stwierdzeniem, że obchodzimy dziś Niedzielę Palmową. To jedno z tych świąt, o którym pamiętają wszyscy katolicy i większość z nas przychodzi w tym dniu do kościoła. Nazywana jest ona Niedzielą Męki Pańskiej i rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia.

Uważam, że należy dobrze przeżyć ten dzień, uświadomić sobie, że post dobiega końca. To ostatni moment, by przygotować się na najważniejsze dla chrześcijanina święto – Zmartwychwstanie Jezusa. Na święto, upamiętniające wydarzenia, dzięki którym możemy być zbawieni.

Nie bez powodu liturgia tego dnia przedstawia nam mękę i śmierć Chrystusa. Jak Ty na nią reagujesz? Czym ona jest dla Ciebie? Co z tego, że słyszeliśmy te słowa już nie raz? Czy w wierze musimy szukać wrażeń i atrakcji? Według mnie, w tym kluczowym fragmencie Ewangelii za każdym razem można wychwycić coś innego, znaleźć przesłanie dla siebie, a przede wszystkim przeżyć na nowo razem z Jezusem Jego, pełną cierpienia, drogę krzyżową. Do tego motywuje nas właśnie ta niedziela. Poczujmy się zachęceni do szczerej chwili refleksji nad tym, co zrobił dla nas wszystkich i dla każdego z osobna Jezus. Przecież to niesamowite dzieło przepełnione miłością bezinteresowną, poświęcającą się, cierpliwą, łagodną i pokorną. Miłość ta spogląda na nas po raz kolejny  z krzyża mówiąc „ Wykonało się…”

Najbardziej znanym obrzędem związanym z tym dniem jest święcenie przyniesionych przez wiernych palm. Nawiązuje on do uroczystego  wjazdu Jezusa do Jerozolimy oraz do radosnego powitania Jezusa przez zgromadzonych tam Żydów. Wykrzykujemy niczym tamten tłum: ” Hosanna Synowi Dawidowemu!”. Niech to nie będzie suchą, wyuczoną tradycją! Zaobserwowałam, że ludzie wypowiadają to ze znudzeniem w oczach, zażenowani całą sytuacją. Czy tak wygląda spojrzenie człowieka, który właśnie przyznaje się do Syna Dawidowego i pragnie go chwalić? Zastanówmy się, jaką postawę przyjmujemy w tej chwili. Przecież to właśnie w tym momencie oznajmiamy, że to Jezus, obecny wśród nas, jest jedynym Bogiem. To swego rodzaju wyrzeczenie się naszych codziennych bożków, które każdy posiada. To odwrócenie się od grzechu i ufna pochwała Chrystusa. Może warto spojrzeć na symbol zwykłej gałązki nieco szerzej. Niech trzymane przez nas w rękach palmy będą symbolem całego naszego życia, wszystkich kolorowych i pozornie pięknych niczym kwiaty elementów prowadzących do grzechu, wszystkich słabości i zniewoleń. Niech pochylenie palmy będzie aktem oddania i osobistego powierzenia całego swego losu Jemu – Synowi Bożemu.

Zawołanie „Hosanna”  ma wyrażać radość, bowiem niesie nadzieję na zbawienie, które dokonało się dzięki  Jezusowi. Warto podkreślić, czym dla Niego było to wydarzenie.  Jezus wjeżdżał tam pełen obaw, strachu przed tym, co Go czeka. Pojawiał się w mieście ze świadomością, że lada moment wypełni się to, do czego posłał Go Ojciec. Przecież wiedział, że musi być ukrzyżowany. Mimo to nie rezygnuje, bo wie, że wola Boga jest słuszna. Czy kiedykolwiek spojrzałeś na tę postawę Jezusa w swoich trudnych decyzjach, niepokojach i lękach?

Niech poświęcona dziś palma przypomina nam o oddawaniu chwały Jezusowi, nie tylko tym jednym okrzykiem, ale całym swoim postępowaniem. Pomyśl ,co Ty dziś oddasz Mu w swojej palmie z radością i nadzieją w sercu…

Katarzyna Balcerzak

Dodaj komentarz

  1. Redakcja serwisu plockaoaza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy ani się z nimi nie utożsamia.
  2. Komentarze są wprowadzane przez internautów w sposób niezależny od Redakcji i jako takie nie stanowią części serwisu obsługiwanego przez Redakcję.
  3. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub wstrzymanie niektórych komentarzy bez podania przyczyn. W szczególności dotyczy to kometarzy zawierających treści, które mogą być odebrane jako obraźliwe lub nie są związane z tematem.