Następne wydarzenie w:

  • 00 DNI
  • 00 GODZ.
  • 00 MIN.
  • 00 SEK.
+

News

„W nowych kontekstach i w nowych formach wyrazu chrześcijanin jest po raz kolejny powołany do dawania odpowiedzi każdemu, kto pyta o motywy nadziei, która w nim jest (por. 1 P 3,15).” Benedykt XVI

Podsumowanie rekolekcji wakacyjnych

Kategorie: Kościół,Oaza,Podsumowanie miesiąca,Zdjęcia

Drodzy Oazowicze!

Czas szybko leci, wielkimi krokami zbliża się rozpoczęcie nowego roku szkolnego, dlatego nadszedł czas na podsumowanie tegorocznych rekolekcji wakacyjnych w naszej diecezji. 🙂

W tym roku odbyło się w sumie aż pięć Oaz rekolekcyjnych dla młodzieży oraz jedna dla rodzin: Oaza Dzieci Bożych, Oaza Nowej Drogi II, Oaza Nowej Drogi III, Oaza Nowego Życia I, Oaza Nowego Życia II i Oaza Rodzin I stopnia. W oazach młodzieżowych wzięło udział 156 uczestników, 38 animatorów oraz 10 księży. Najwięcej osób było na ONŻ II – 43 uczestników.

Najmłodsze dzieci przeżywały swoje rekolekcje w Studni w Płocku, inni spędzili ten czas w polskich Tatrach, w Gliczarowie Górnym, a rodziny – w Białym Dunajcu.

Każdy z nas przeżył ten czas wyjątkowo, niepowtarzalnie. Ciężko jest opisać jednej osobie wspólne wrażenia dla wszystkich osób, dlatego poprosiliśmy kilku uczestników o pomoc w podsumowaniu. Oto jak swoje rekolekcje wspominają Dominika, Agata, Zosia, Ania i Piotrek…

Mam 16 lat. Pomimo że na oazie wakacyjnej byłam po raz pierwszy, już czuję się częścią tej wspólnoty i pragnę dalej się formować. Jadąc na rekolekcje najbardziej obawiałam się odrzucenia ze strony rówieśników. Jednak zupełnie niepotrzebnie. Wszyscy mnie tam przyjęli i traktowali tak, jakby znali mnie od dawna. W każdej chwili mogłam liczyć na ich pomoc.

Podczas tych 15 dni przeżyłam wiele niesamowitych chwil, ale przełomowym momentem była dla mnie spowiedź i adoracja Najświętszego Sakramentu, podczas której poczułam rzeczywistą obecność Jezusa w moim życiu.

Do tej pory moja wiara była bardzo płytka i chwiejna, ale dzięki oazie zrozumiałam jak ważne jest pogłębianie relacji z Panem Jezusem, która daje prawdzie szczęście. Owszem, nadal zdarzają mi się upadki, ale teraz wiem co muszę wtedy zrobić – powierzyć wszystko Jezusowi.

Chwała Panu!

Dominika Dymek

 

 

Tegoroczne rekolekcje wakacyjne były najcięższe spośród wszystkich trzech, na których byłam, ale i zarazem najbardziej owocne. Jezus niejednokrotnie udowadniał mi, że ,,śmieje się” z moich planów. Wszystko co zaplanowałam przed Oazą nie miało odzwierciedlenia w rzeczywistości rekolekcyjnej. W zupełności nauczyło mnie to pokory.

Hasłem OND III był cytat z Ewangelii św. Mateusza ,,Wszystko co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. To Słowo dało się odczuć w naszej Oazowej codzienności. W trakcie chorób, które nie ominęły naszej wspólnoty, wszyscy byli dla siebie życzliwi, wyciągali pomocną dłoń i mimo tego ciężaru Krzyża, którego silnie  doświadczyliśmy podczas dni bolesnych, na ustach każdego gościł uśmiech i Boża radość. Prawdopodobnie, gdyby spotkały nas takie Krzyże w życiu codziennym, których doświadczyliśmy przez te 15 dni, to byśmy się załamali, lecz Jezus nas, w tym umacniał, bo wiedzieliśmy, że z Jego pomocą jesteśmy w stanie robić wielkie rzeczy. To jest piękne.

Doświadczyłam wielu osobistych przeżyć w czasie adoracji, spowiedzi, a przede wszystkim podczas Eucharystii. Dopiero w ubiegłym roku zrozumiałam istotę Mszy Świętej, a dopiero teraz nauczyłam się nią żyć i czerpać z niej jak najwięcej.

Minął już prawie miesiąc od zakończenia II turnusu. To co Bóg zasiał we mnie przez te 15 dni, zaowocuje w przyszłości, lecz na dojrzałe, dobre owoce trzeba poczekać.

Chwała Panu!
Agata Zawadzka

 

 

Te dwa tygodnie spędzone w Gliczarowie Górnym wywarły ogromny wpływ na sposób mojego myślenia, a tym samym działania. Przede wszystkim przekonałam się, że Jezus Chrystus jest moim najlepszym Przyjacielem. Przyjacielem przez duże P, którego miłość nigdy nie ustaje. Jeżeli postawię go w centrum mojego życia, to naprawdę będzie ono cudem, a nie czymś szarym i ponurym.  Jestem niezmiernie wdzięczna za łaskę bycia młodą w Kościele, za łaskę przeżywania moich radości i smutków właśnie na oazie z tak wspaniałymi ludźmi.

Zosia

 

W tym roku uczestniczyłam w Oazie Nowego Życia II°. To zdecydowanie był owocny czas, choć przez to czasem także trudny. To zdumiewające z jaką łatwością przychodziła chęć do modlitwy i skupienie. Każdego dnia czekałam na Namiot Spotkania i adoracje. To zawsze był czas na postawienie przed sobą pytań i przemyślenie treści z całego dnia. Towarzyszyły temu również ukojenie i spokój. W niesamowitości tego czasu ogromną rolę odegrali ludzie. Byliśmy zaskakująco przyjemną ekipą. Na możliwość poznania się i spędzenia czasu razem, byli bardzo otwarci nie tylko uczestnicy, ale także animatorzy, kleryk, a nawet księża moderatorzy. Nadal bardzo brakuje mi tego szczególnego klimatu i już odliczam dni do kolejnego wyjazdu z Ruchu Światło-Życie, walcząc z wyzwaniami, które sobie postawiłam dzięki tej oazie.

Anna Michalak

 

 

Tegoroczne rekolekcje wakacyjne Oazy Nowego Życia drugiego stopnia przeżyłem bardzo dobrze i były one dla mnie bardzo owocne.  Jestem Bogu ogromnie wdzięczny za to że mogłem przeżyć ten czas z tak wspaniałymi ludźmi. Na rekolekcjach wiele się nauczyłem, np. tego że Boga trzeba stawiać na pierwszym miejscu, jak ważna jest relacja z drugim człowiekiem i czym jest szacunek, wspólna praca. Ta Oaza pokazała też mi jak ważne w naszym życiu jest Słowo Boże, które ukazuje nam miłość Boga do człowieka oraz dała mi wiele do myślenia nad samym sobą, jaką ja mam relację z Panem Bogiem, jakim jestem człowiekiem, nad czym jeszcze muszę popracować, co jeszcze muszę zmienić w swoim życiu. Dobrym tego przykładem była pustynia gdzie mogłem być sam na sam z Bogiem, porozmawiać z Nim o tym wszystkim w ciszy i spokoju kontemplować słowo Boże. Pięknym przeżyciem był dla mnie także Exodus gdzie w środku nocy wszyscy razem wyruszyliśmy w drogę i mogliśmy się poczuć jak Izraelici z Księgi Wyjścia, którzy szli aby wejść do Ziemi Obiecanej.

Kolejnym ważnym punktem była Msza Święta – na każdej Eucharystii można było poczuć tą obecność Pana Boga wśród nas wszystkich. Także bardzo podobały mi się spotkania w grupach, gdzie wszyscy razem mogliśmy się podzielić naszymi wrażeniami, doświadczeniami czy świadectwami co było dla mnie bardzo piękne. Każde słowo i  świadectwo w mojej grupie było dla mnie bardzo cenne i dziękuję Bogu, że miałem tak wspaniała grupkę i animatorkę.

Z tegorocznych rekolekcji wakacyjnych wyjechałem z wielkim bagażem doświadczeń i z wieloma postanowieniami. Mam nadzieję, że uda mi się je do końca wypełnić oraz że z czasem tych owoców będzie coraz więcej .

I za to wszystko CHWAŁA PANU.

Piotr Jaskulski

 

Dziękujemy za Wasze piękne i radosne świadectwa, a wszystkim uczestnikom, animatorom, księżom i klerykom dziękujemy za udział, pomoc i trud włożony w to, aby czas tych rekolekcji był tak dobry i owocny!

Uczniom życzymy jak najmilszego rozpoczęcia roku szkolnego, a studentom – miłego ostatniego miesiąca wakacji! 🙂

Dodaj komentarz

  1. Redakcja serwisu plockaoaza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy ani się z nimi nie utożsamia.
  2. Komentarze są wprowadzane przez internautów w sposób niezależny od Redakcji i jako takie nie stanowią części serwisu obsługiwanego przez Redakcję.
  3. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub wstrzymanie niektórych komentarzy bez podania przyczyn. W szczególności dotyczy to kometarzy zawierających treści, które mogą być odebrane jako obraźliwe lub nie są związane z tematem.