Blog

„Jeżeli będziesz trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”. J 8, 31-32

Fundamenty

Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. (Mt 7, 24-25) Warto mieć w życiu fundamenty. Takie, o które można się…

Maleńki bagaż

Było późno. Mrok delikatnie wziął w swe objęcia miasto, usypiając je kołysanką rytmicznie spadających kropli deszczu. Świat wydawał się być jeszcze bardziej ponury i złowieszczy niż zwykle. Był to jeden z tych momentów, kiedy człowiek pragnie jedynie zasnąć we własnym łóżku z gorącą herbatą przy poduszce i porywającą książką w ręku. Jednakże pośród ciemnych budynków,…

Chodziło o samotność

Kiedy chodzę sam, stawiam duże kroki i poruszam się dosyć szybko. Wychodząc więc tamtego popołudnia ze mszy u dominikanów, dopiero przy Barbakanie skojarzyłem, że nawoływania “Proszę pana! Panie!” są skierowane do mnie. Staję. Pytam, co się stało. “A bo ja z panem na Mszy właśnie byłem, i pana widziałem jak się modli, i ja się…

Koniec i początek – cudu nie będzie

Dzisiejszy wieczór i trochę nocy spędziłem w zaprzyjaźnionej kaplicy przed Najświętszym Sakramentem. Piszę ten tekst kilkanaście minut przed zakończeniem roku. Sylwester i koniec roku to czas refleksji i podsumowań. Na granicy czasu dokonujemy bilansu. Ważymy ciężar przeszłości i przyszłości. Myślimy o innych i o sobie, przeglądamy sceny z życia, niczym album, strona po stronie. W…

Kilka słów o miłosierdziu

Boże Narodzenie to piękne święta, które przypominają nam o ogromnej miłości Boga do każdego z nas. Bóg stał się człowiekiem, uniżył się by nas zbawić. Okazał nam ogromną miłość i nadal ją okazuje, nieustannie, codziennie. Weszliśmy w Rok Miłosierdzia. Czym jest Miłosierdzie? O odpowiedź na to pytanie pozwoliłam sobie poprosić dziewczyny z mojej letniej grupki…

Opowieść przedwigilijna

Kochała dzieci mimo młodego wieku. Nie rozumiała jeszcze wielu rzeczy i ciężko jej było stwierdzić czy walka o dziecko przez metodę in-vitro jest dobra czy zła. Ale wiedziała, że odbieranie życia jest złe, więc zaczęła walczyć z aborcją. Nie umiała tworzyć postulatów, nowych aktów prawnych ani nawet protestować, nie wiedziała czy potrafiłaby przekonać kogoś, kogokolwiek,…

Doświadczyliśmy miłosierdzia!

Istnieje wiele sposobów na spędzenie czasu od piątkowego wieczora do niedzielnego popołudnia. Można pójść na imprezę (albo nawet i dwie), na zakupy, na długi spacer, można pooglądać telewizję, posiedzieć w internecie, powalczyć z nieuniknioną koniecznością stawienia czoła szkolnej lekturze lub zagłębić się w naukę do pozornie istotnego sprawdzianu (jak łatwo się domyślić, dla wielu z…

Czy da się uciec przed przeszłością?

Przez pewien czas myślałam, że tak, da się. Zaczęłam zmieniać miejsca, uciekałam. To było najgorsze co mogłam zrobić. Ilekroć ukrywałam się, przeszłość odkrywała mnie i z większą siłą uderzała we mnie. Niezbyt dobrze to przyjmowałam. Wpływało to też na moją modlitwę, bo w momencie kiedy chciałam uciekać, ukrywałam prawdę przed samą sobą, a co gorsze…

Naprawdę

„Cóż to jest prawda?” – zapytał Piłat Jezusa. No właśnie, często się o niej mówi, ale jak to w końcu z nią jest? Bł. ks. Jerzy Popiełuszko mówił, że „aby pozostać człowiekiem wolnym duchowo, trzeba żyć w prawdzie”. Każdy z nas od najmłodszych lat był uczony, że nie wolno kłamać, oszukiwać, kręcić. Idąc dalej ścieżką…

Może inaczej?

Zanim zacznę, polecam obejrzenie filmiku… https://www.youtube.com/watch?v=5fxvVTpI5JU Pokazuje on jak w bardzo prosty sposób możemy zmienić myślenie otaczających nas osób. Świadczenie opiera się przecież na oddychaniu bożym powietrzem w codzienności. Mężczyzna będący klientem nie musiał szukać wzniosłych słów czy argumentów. Nie wszedł on w żadną polemikę czy emocjonalną dyskusję. Przyjął zdanie ateisty w sposób spokojny, po…

Idź do szpitala

Ciężko opisać jest ból, który przenika aż po kości. Ogień trawi serce, które dzwoni jak oszalałe, brakuje już nawet tchu, by powiedzieć cokolwiek. Każdy wdech to uczucie wbijających się szpilek w pierś, a wydech paradoksalnie nie przynosi ulgi, lecz uczucie spadających kamieni na dno płuc. To serce krwawi tak bardzo, że płacze gorzkimi, bordowymi łzami….

W szortach i z czapką na głowie

Pojawiła się znienacka. Nie oczekiwałam jej przyjścia. Ty też nie wierzyłeś, że kiedykolwiek Cię odwiedzi. Ja, Ty i ona. Z taką różnicą, że każdy miał swoją. Musieliśmy dojrzeć, żeby wyjść jej na spotkanie. Mała kobieta. Byłam, szepnęła tak, jakby to było coś zwykłego. Nie, nie było cię. Gdzie byłaś kiedy traciłam przyjaciela? Gdzie byłaś kiedy…

Nie będę milczał!

Kiedy na Bliskim Wschodzie mordowano (i nadal się morduje) tysiące chrześcijan (na ten moment szacuje się, że liczba ofiar sięgnęła 250 tysięcy), a my, chrześcijanie, prosiliśmy, by świat choć na chwilę się zatrzymał i zamilknął, jazgot polityków, rozmaitych ekspertów-ideologów i zwolenników tolerancji i multikulturalizmu tylko się nasilił, wsparty przez dzielnie sekundujące ich wysiłkom, zmierzającym do…

Marsz Niepodległości – historia równie prawdziwa

Zastanawiałem się, czy jest sens pisać kolejny wpis o tym samym. Ale jakoś nie mogłem tak tego zostawić, a dodatkowo zmotywował mnie do tego autor wpisu poprzedniego. Bowiem jako uczestnik Marszu Niepodległości nie do końca bym się podpisał pod tekstem Tomka Rackiego, który ukazał się 11 listopada (kliknij). Jasne, zgadzam się co do oceny zjawiskowej Mszy…